poniedziałek, 4 maja 2015

MICHAŁ!!!!!!!!!!!

PONIEDZIAŁEK

Hejka tutaj wita was MIRIAM ;D

Właśnie wróciłam do domu i zaraz po obiedzie siadłam do lapka aby napisać wam o tym nowym kolesiu . On na pewno nie jest ładny ON JEST PRZEPIĘKNY. Oczywiście Nata tak nie uważa i dlaczego wcale mnie to nie dziwi? PRZED NIĄ NAWET JAKBY POSTAWIĆ TAYLORA LAUTNERA TO BY UWAŻAŁA, ŻE NORBERT JEST ŁADNIEJSZY!!!
A jeżeli chodzi o Lene to powiedziała że jest całkiem ładny ale nie w jej typie. SERIO?!
PRZECIEŻ TO JEST 8 CUD ŚWIATA!!!!!!!!!
Jest na prawdę mega śliczniakiem!!!!!!!
Może nie znam go za dobrze, ale wydaje się spoko.
Każdy przyjął go dobrze i z otwartymi rękoma.
A Milena, aż za dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Od razu dała mu nr. Telefonu, gg, e-maila i wszystko co tylko ona ma.
On na szczęście wziął za jaką totalną idiotkę. Podszedł do mnie i zapytał o imię i o to czy ona jest w 100% normalna. Mówie wam jak zaczęłam się śmiać to nikt nawet moje BFF nie mogły mnie uspokoić.
Wydaje mi się że on też wziął mnie za kretynkę...
HAHAHA NO CÓŻ BYWA!
W każdym razie jest miłym chłopakiem.
Zadziwiło mnie to, ze już 1 dnia szkoły zapisał się do drużyny koszykówki i trener go przyjął...
Nawiązał też dobry kontakt z Norbertem... UUUUUU!!!!
Myślałam, że będzie nieśmiały, ale okazało się, że szybciutko zaczął z nami  wszystkimi rozmawiać ;D
Podoba mi się to, bo nie lubię ludzi, którzy robią coś z niczego.
No bo przecież dojście do obcej klasy, 2 miechy przed zakończeniem to nie znowu takie wielgaśne HALO!
No dobra... Może to nie jest fajne, ale on dobrze to przyjął...
FAJNIE CO NIE?!
A wy co sądzicie?!
Myślicie, że zaaklimatyzuje się w naszym towarzystwie, czy Milena go wystraszy? HAHAHA... TA LASKA MNIE ROZWALA NA 100 000 KAWAŁECZKÓW!
A może ja i dziewczyny powinnyśmy mu pomóc?
W końcu jest nowy i pewnie fajnie by było gdyby się z kimś zaczął kumplować.
Chociaż z 2 strony może to być dziwne... Jeszcze zacznie myśleć, iż chcemy go poderwać?
Ale przecież jest nas aż 3, więc chyba tak nie pomyśli co?
NIE WIEM
KŁÓCĘ SIĘ JUŻ SAMA Z SOBĄ!!!!!
Piszcie w kom PLIIIIISSSSSSS ;D





piątek, 1 maja 2015

NOWY?! WHAT?!

NOWA OSOBA W NASZEJ KLASIE

Wczoraj dowiedziałyśmy się (NA GODZINIE WYCHOWAWCZEJ), iż już w Poniedziałek do naszej klasy dochodzi jakiś nowy chłopak.
Nazywa się ponoć Michał i przeprowadził się do nas z Gdańska...
AAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ciekawe czy jest przystojniaczkiem!!!!!!!
Znaczy, taaaaa... Interesuje to tylko mnie i Miriam, bo nasza Nat, świata nie widzi poza NORBERTEM! Nawet teraz o nim nadaję. Jakiż to on jest piękny...
Cały czas powtarza " OOCCCHHHH JAK JA BYM CHCIAŁĄ, ŻEBY WSZEDŁ TERAZ TUTAJ DO POKOJU..."


CHWILECZKE! WŁAŚNIE TU WSZEDŁ!!!!!!!!!!! AAAAA

HAHAHA ŻARTUJE!
To tylko Maciek... Braciszek Miri...
Przemów kolesiowi do rozumu!!!!
Moja przyjaciółka mówi.
- Wywalaj!
A ten paczy co piszemy...
- SPADAJ!- krzyczy znowu.
A on wyrywa mi laptop...
- SPDÓWA!
A ten się lampi!!!! Nie no na serio?! CO ZA KOLEŚ!
NIE DOŚĆ, ŻE MUSZE GO ZNOSIĆ CODZIENNIE NA KÓŁKU, TO JESZCZE TUTAJ!!!!!?????????????

A tak właściwie to o czym ja?!
A no tak!
MICHAŁ
Nie wiem z jakiej paki dyrektor przyjął go 2 miesiące przed końcem roku szkolnego, ale ok...



A TAK APROPO WCZORAJSZEJ GODZINY WYCHOWAWCZEJ....
Otóż ja i Miri siedzimy na niej razem, a Natuś siedzi za nami..
No i nagle Miriam wpadła na genialny pomysł, żeby się odwrócić i gadać we 3!
My to plotkujemy o Michale i nowych butach Natki, kiedy nasza nauczycielka się wydarła. Zazwyczaj jest spoczko, ale pokłuciła się z facetem. Z kat to wiemy?
JEST MOJĄ SOĄSIADKĄ, A JEJ KOLEŚ WYRZUCIŁ JEJ WSZYSTKIE RZECZY ZA DRZWI...
Taaaa, a o czym to ja?! A no tak!
WYDARŁA SIĘ I NAS PRZESIADŁA.
Teraz siedzę z moim największym wrogiem- Mileną( NA KTÓRĄ PRAWIE NKT NIE MÓWI LENA. NIE ŻEBY TO MIAŁO JAKIES ZNACZENI...) Miriam z takim jednym oblechem- Karolem i tylko NAT trafiło się dobrze!
Z KIM SEDZI?!
NO ZGADUJCIE!!!!!!!!!!!!!!!!
TAK Z NORBRTEM.
Oczywiście ma taką podjarę, ze aż LOL!!!!!!
Jest w nim na maxa zakochana!
Najlepsze jest to, iż on w niej też!
Ta ich miłość jest taka, ze każdy ją widzi pomiędzy tą 2 TYLKO NIE TA 2!
SERIO?!!!! CZY JA MAM SIĘ Z NIM ZAPRZYJAŹNIĆ ŻEBY MU WBIC DO BANI, ŻE NATA JEST W NIM ZAKOCHANA?!!!!
PRZECIEŻ TO NA 1000 000 KILOMETRÓW WIDAĆ!!!!!
Jak tylko miałą do niego usiąść, miałąm wrażenie, że ona wyskoczy ze szczęścia z ławki, a on popłacze się z radości!
TAK. NIE SĄ DOBRYMI AKTORAMI!
SORKA KOCHANI!!!!



WIEM MIAŁO BYĆ O MICHALE, ALE ZA DUŻO NIE WIEMY.
OBIECUJĘ, IŻ W PONIEDZIAŁEK NAPISZEMY O NIM WSZYSTKO!!!!
A teraz bardzo przepraszamy, ale musimy lecieć, bo mama Miri woła na obiadek...
CIAO!
BUZIACZKI :*
BAJO ;D



PS. PISZCIE W KOM O MIŁOSTKACH I WASZYCH PRZYJAŹNIACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



PAPAPAPAPAPA


O NAS!!!!!!!!!!!!!!!!!

MIRIAM:

Hej jestem Miriam ale mówią na mnie Miri.
Mam 16 lat i mieszkam w Wawie.
Mam o rok starszego brata, który nazywa się Maciek. Jest strasznym idiotą i go nienawidzę.
Jestem w szkolnej drużynie piłki ręcznej. I jest to moja pasja. Jak już wiecie moje przyjaciółki to Lena i Nati.
Jestem singielką.
No to chyba na tyle. Więcej  o mnie dowiecie się w trakcie bloga.

BAJO ;D

HELENA

Hejka!!!!!!!!!!!!!! Nazywam się Helena, ale każdy mówi na mnie Lena.
Mam 16 lat i mieszkam w Warszawie, ale to już wiecie.
Wiecie też, że moimi BFF są Miriam i Nati.
Mam młodszą, 7-letnią siostrę- Nataszę.
W mojej szkolę uczęszczam do kółka teatralnego.
Jeżeli chodzi o chłopców to jestem singielką ;D
Ok to chyba tyle, jeżeli chodzi o teraz!
Oddaje laptop Nacie!
CIAO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

NATALIA

Cześć! Mam na imię Natalia ale wszyscy mówią Nati lub Nata. Mam 16 lat i moje miejsce zamieszkania znajduję się w pięknym mieście pod nazwą Warszawa. Do klasy chodzę razem z moimi przyjaciółkami Miri i Leną. Jestem jedynaczką i jakoś nie marzę o rodzeństwie dobrze jest jak jest. Moją pasją jest taniec dlatego jestem w szkolnej drużynie tanecznej. Jeśli chodzi o sprawy sercowe to jest taki chłopak i ma na imię Norbret i jest kapitanem szkolnej drużyny piłki nożnej bardzo mi się podoba, ale nie jesteśmy razem bo... on nawet nie zwraca na mnie uwagi ale cóż nic nie mogę na to poradzić to... PAPA BUZIACZKI ;***

A JAK SIĘ POZNAŁYŚMY?!

To było tak...

Pierwszy dzień przedszkola.
Trzy małe dziewczynki Miriam, Natalia i Helena, które jeszcze nikogo nie znały siedziały w 3 różnych kontach podczas kiedy inne dzieci bawiły się w najlepsze. Po obiedzie Lena miała dość. Podeszła do zabawkowej kuchenki i krzyknęła "KTO SIĘ BAWI ZE MNĄ W RESTAURACJE" i wtedy podeszły do niej Miriam i Natalka. Właśnie w taki sposób się poznały.
Po kilku dniach Miriam zaprosiła dziewczynki na noc. Po kilku takich nocowankach, dokładnie 29 października, przyrzekły sobie wieczną przyjaźń. I ta właśnie przyjaźń trwa już 11 lat.




OK TO JUŻ WIECIE COŚ O NAS I NASZYCH POCZĄTKACH PRZYJAŹNI!

DO ZOBACZNIA!
CIAO!
BUZIACZKI:*
BAJO;D

 





 


HEJKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!

HEJ!!!!!
Jesteśmy 3 najlepszymi przyjaciółkami (Miriam, ale wszyscy mówią Miri, Helena - Lena i Natalia ale po prostu Nati).
Mamy 16 lat i mieszkamy w Warszawie.
Chodzimy do pierwszej klasy liceum.
Nasz blog będzie po prostu o naszym życiu!!!!!!!!!!!!!